Co jest ze mną nie tak? Byłam w związku 3 lata i czułam się czesto samotna i niekochana tak jak bym chciała, poniżana. A teraz gdy odważyłam się skończyć tą męczarnie jestem jeszcze bardziej samotna. Chciałabym zasnąć i nie musieć się budzić, bo rano pierwszym uczuciem jest ból, że zostałam oszukana. Czy kiedyś on się skończy ?
Czy kiedyś przestane idealizować nasze wspólne zycie? Tęsknie do tych beztroskich niebiańskich chwil, ale wiem że nie chcialam wiecej sie bac ciebie...
Czy kiedyś kogoś pokocham i uwierzę, że pokocha mnie nad zyciem i nigdy nie oszuka ani zdradzi :(

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz