wtorek, 11 listopada 2014

ZAKOCHANIE

Coraz bardziej czuję, że zakochuje sie w M, ale nadal pozostaje obawa czy znów nie popełniam błedu. Miłość jest slepa, zakochuje sie w kims kto jest dobry i traktuje mnie dobrze, ale tak jest chyba zawsze na paczatku a potem ?
Jestem szczęśliwa, każdy mi powtarza, że nie można mnie poznać teraz, że się uśmiecham i nie płacze juz. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie odczuwam już takiego strachu jak kiedyś..

Tylko uczucie do ciebie (nie)mój R było takie wielkie, byłeś moją najwieksza miloscia i to sie nie zmieni. Jest to znaczy było tak wiele wspaniałych chwil, tak wiele mnie nauczyłes, że nigdy przenigdy nie zapomne mojego słodkiego króliczka, aniołka, którego kochałam 3 lata. Zawsze pisząc o Tobie bede płakać. Wiem ze powinnam Cie znienawidzic tak jak wszyscy mi mowia, ze byłam glupia i naiwna ze tyle wytrzymalam, ale ja nie moge, to nie fair za dużo mi dałeś by tak cie skreslic.
Moim marzeniem jest kiedyś spotkać Cię i normalnie porozmawiać z Tobą :)
Tak mi zal tego zycie jakie stracilam, jest jak jakas bajka, w którą trudno uwierzyc ze sie wydarzyła kiedykolwiek :/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz