piątek, 12 lutego 2016

Mam dosc tego chujowego zycia, ciagle tylko jestem czyimś popychadłem bez swojego miejsca. Mam rodzine i chlopaka i tak czuje sie nie kochana i nieakceptowana. Siostra gada tylko o sobie i swojej ciazy, matka tylko narzeka a ojciec szkoda gadac. No i chlopak wiecznie zajety majacy moje zdanie w dupie oraz moje uczucia. Najwazniejsze aby mial sie komu wygadac, pochwalic. W dupie mam tych falszywych ludzi, co kolwiek zrobie i tak jest zle nie tak jak kazdy chce. No i jeszcze do tego jestem głupim niemyslacem oslem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz